Wycieczka do Portugalii
Najdalej na zachód kontynentalnej Europy, na przylądek Cabo da Roca, do Porto, Fatimy, Coimbry i Lizbony wyjechała (a właściwie wyleciała!) grupa 46 zapalonych turystów z naszego klubu. Od 7 do 14 kwietnia 2025 poznawaliśmy ojczyznę największych odkrywców, poznawaliśmy mieszankę portugalskiej kultury i nowoczesności. Była degustacja słynnego wina porto pochodzącego z Doliny Douro. Na wąskich uliczkach urokliwych miasteczek takich jak Obidos czy Costa Nowa słyszeliśmy rzewne fado, które oddaje ducha Portugalii. Na trasie wycieczki odwiedziliśmy duchowe centrum tego kraju, cel pielgrzymek katolików – Fatimę. Wielu uczestników wzięło udział w mszy świętej, oddając co boskie Bogu. Niezapomniane przeżycie to godzinny rejs łodzią rabelo, czy też Usta Piekieł (Boca do Inferno w okolicach Cascais), gdzie chłodny wiatr z oceanu wszyscy zapamiętamy. Zapamiętamy też cuda architektury m.in. most w Porto (składający się z dwóch stalowych płyt: górnej 390 m długości na wysokości 62 m i dolnej o długości 174 m wysokości 10 m), most Vasco da Gama nad rzeką Tag o długości ponad 17 km i most 25 Kwietnia w stolicy kraju. Oddzielne miejsce należy się Lizbonie: Wieża Belem, klasztor Hieronimitów, pomnik Odkrywców, malownicza dzielnica Alfama z fantastycznymi kafelkami (niebiesko – zielonymi) – azulejos. Prawdziwą furorę robiły wyroby z korka (kora dębu korkowego), wiele osób z naszej grupy kupowało różne wyroby z tego materiału. Pogoda nam sprzyjała, było ciepło. Portugalska kuchnia to raj dla podniebienia. Tu warto było przyjechać! Wznosząc toast z likierowej wiśniówki ginginha, w czekoladowych kubeczkach żegnaliśmy Portugalię.
Grażyna Cymcyk









