Warmińsko-Mazurski Uniwersytet Trzeciego Wieku w Olsztynie

Berlin i Poczdam

Zespół pałacowo-parkowy w Rogalinie, który dzisiaj jest pomnikiem historii to pierwszy etap naszej wycieczki. Ten późnobarokowy pałac z drugiej połowy osiemnastego wieku, kiedyś własność rodu Raczyńskich jest pamiątką po Edwardzie Raczyńskim prezydencie RP na uchodźstwie. Wnętrza zachwyciły nas i czuliśmy bliskość historii kraju. Wspaniały park mający ponad tysiąc drzew uznanych za pomniki przyrody a w nim majestatyczne dęby: Lech, Czech i Rus! Rokokowy ogród na tle urokliwego pałacu pozostanie nam długo w pamięci. W Poczdamie, pałac Hohenzollernów Sanssouci to letnia rezydencja króla Prus Fryderyka II Wielkiego. Dzisiaj dla turystów udostępniono kilkanaście komnat. Mogliśmy chodzić po komnatach, które kiedyś były przeznaczone tylko dla króla i jego gości. Przepych i wszędzie widoczne bogactwo. Król z okna pałacu chciał widzieć groby swoich ukochanych psów. Ogrody pałacowe Sanssouci to widok zapierający dech, ale Fryderyk czuł niedosyt tego piękna i uważał, że ogród mógłby być jeszcze ładniejszy ale usprawiedliwiał to mówiąc; „Człowiek jest stworzony do popełniania błędów”. Pałac Cecylienhof mogliśmy zobaczyć tylko z zewnątrz (przebudowa). W następnym dniu ruszyliśmy do Berlina, Pozostałości muru berlińskiego, pomnik holokaustu, Reichstag, Brama Brandenburska i niewielka starówka w dzielnicy Mikołaja. Potem rejs godzinny po Szprewie. Nowoczesne budowle wkomponowane w stare budownictwo Wyspy Muzealnej. Urzędy kanclerskie i … plaże nad Szprewą. W kolejnym dniu zwiedzaliśmy zespół pałacowo parkowy Charlottenburg, swoiste mauzoleum żony Fryderyka I Pruskiego. Królowa Prus Zofia Charlotte nie cieszyła się długo pałacem, bo bardzo młodo zmarła. W strugach deszczu dotarliśmy do Kościoła Pamięci w pobliżu dworca ZOO i odbyliśmy gigantyczną podróż w czasie, znaleźliśmy się… w roku 129. n e., Pergamon Muzeum Panorama, arcydzieła starożytnej metropolii pokazane najnowocześniejszymi technikami: Wielki Ołtarz Zeusa przedstawiający sceny z Gigantomachii z 180 roku p.n.e. To była naprawdę wielka przygoda. Niestety musieliśmy wrócić do brutalnej rzeczywistości. Wjazd na wieżę telewizyjną w Berlinie stał się nierealny. Dwie godziny czekania na bilety! Wracamy do domu. Jeszcze tylko dwugodzinna przerwa w Gnieźnie i… Olsztyn też urokliwy.
Grażyna Cymcyk

Copyright © 2026 Warmińsko-Mazurski Uniwersytet Trzeciego Wieku w Olsztynie